Ciekawe miejsca i zabytki - informacja turystyczna

Zamek Bled

Atrakcje turystyczne Zamek BledWznoszący się na wielkiej skale, 130 metrów nad poziomem jeziora Zamek Bled jest według obecnie znanych faktów historycznych najstarszym zamkiem w Słowenii. Pierwsze zapisy pochodzą z początku XI wieku, gdy niemiecki cesarz Henryk II podarował posiadłość w Bledzie biskupowi Albuinowi. Wtedy, w 1004 roku na terenie dzisiejszego zamku znajdowała się prawdopodobnie jedynie otoczona murem obronnym wieża. W okresie późnego średniowiecza dobudowano na zamku kolejne wieże i umocniono warownie. Z tego okresu pochodzi interesujące wejście do zamku przez zewnętrzne mury obronne z łukiem gotyckim i mostem zwodzonym. Następnie z okresie baroku wzniesiono obiekty gospodarcze. Wtedy też zamek nabrał swojego obecnego kształtu. Wszystkie elementy zamku umiejscowione są na dwóch tarasach połączonych schodami. Na niższym poziomie znajdują się obiekty gospodarcze, a na wyższym budynki mieszkalne. Z zachowanych budynków najciekawszym jest kaplica na górnym tarasie poświęcona św. Biskupowi Albuinowi i św. Ingeuinowi.
Dziś zamek pełni funkcję muzeum. Pokoje przy kaplicy przedstawiają najstarszą historię Bledu począwszy od pierwszych znalezisk oraz miniatury zamku w kolejnych fazach rozwoju. Wyposażenie wnętrz zgromadzone w muzeum nie pochodzi z zamku, jest jednak charakterystyczne dla kultury mieszkalnej czasów, które przeżył. Jest tu również wystawa pokazująca między innymi bogatą kolekcję zbroi i broni z okresu XVI – XVIII wieku. W muzeum na Zamku Bled jest wystawione także, pochodzące z VI wieku naszej ery, jedno z najpiękniejszych znalezisk archeologicznych, broszka w kształcie pawia, która odnaleziona została na Pristavi pod zamkiem. Paw ten, zwany także rajskim ptakiem, upiększa zamkowy ogród i jest symbolem życia i bogactwa.
Oprócz muzeum w zamku można też zobaczyć zamkową drukarnię, piwnicę oraz ziołowy zagajnik. W tutejszej restauracji można się posilić po zwiedzaniu lub ugasić pragnienie.
Z zamkiem Bled wiąże się ciekawa Legenda o wdowie Poliksenii. Otóż około roku 1500 zamek Bled kupił Hartman Kreigh. Był bardzo złym i wymagającym gospodarzem. Pewnego dnia Harman Kreigh bez śladu zaginął. Być może został porwany, a być może ludność dokonała na nim samosądu. Na zamku pozostała tylko osamotniona wdowa Poliksena, która jednak również nie cieszyła się życzliwością mieszkańców. Wdowa postanowiła zebrać całe bogactwo, które chowała w skarbcu i jako pamiątkę po mężu z posiadanego kruszcu kazała odlać dzwon do kaplicy na pobliskiej wysepce. Kiedy wieziono już na wyspę gotowy dzwon rozpętała się straszliwa burza. Zatopiła ona przewoźników oraz ich łódkę i dzwon. Dzwon ugrzązł na błotnistym dnie jeziora. Dziś, gdy nocami szaleją burze, słychać jego głos wydobywający się z głębin jeziora. Zrozpaczona Poliksena opuściła zamek i uciekła do klasztoru w Rzymie. Tam papież usłyszał o jej nieszczęśliwej historii, kazał odlać kolejny dzwon i dopiero ten trafił na wysepkę.